Sposób na motywację? ZARA/PAUL/BERSHKA/DEICHMANN
4
Od jutra, za tydzień, za miesiąc, za rok, dwa. Dlaczego nie JUŻ? Nigdy nie znajdzie się odpowiedni moment, żeby wyjść poza szereg wszystkich ludzi. Przekładam wszystko jak tylko się da, miałem przejść na nową domenę, założyć sklep z własną marką, zacząć być aktywniejszym na blogu, portalach społecznościowych, zdrowo się odżywiać (przez chorobę w sumie trochę się udało), wziąć się za studia, nagrywać vlogi. Wszystko brzmi pięknie, na wszystko znalazłby się czas. Mam problem raczej ze sobą, ja muszę mieć wszystko poukładane, żeby cokolwiek zacząć robić. Nie projektuje swoich ubrań, bo co? Bo nie mam założonej własnej strony ze sklepem, nie dodaje często wpisów, bo nie mam własnej domeny na blogu, nie nagrywam na youtube bo nie mam dobrego oświetlenia i tak dalej. Czy to brak motywacji? Co to może być? Miganie się od wszystkiego i całodzienne przesiadywanie w telefonie? Czy wy też tak macie? Że jak wam nie odpowiada jedna rzecz to po prostu coś olewacie? Pytanie stawiam tutaj, dlaczego nie pozbędę się minusów, które uniemożliwiają mi dalszą pracę i rozwój? Przecież do tego trzeba tylko pomysłu i pieniędzy.
Zacznijmy od Bloga.
