SWISS O*PAR SILVER

SWISS O*PAR SILVER



Napiszę kilka słów na temat stosowania tego szamponu oraz wymienię kilka wad i zalet ;)

Szampon zakupiłem w celu ochrony włosów przed żółknięciem, żeby nie stawały się żółte, sprane, wyblakłe. Zależy mi na, iluzji naturalnego koloru. 
Silver Shampoo O PAR eliminujący żółty i szary odcień na włosach.
Od kilku dni jestem blondynem i od paru dni muszę walczyć z żółtym odcieniem na włosach.
Pomagają mi w tym płukanki i szampony o fioletowym kolorze.
Szampon SWISS O PAR SILVER to mój pierwszy szampon który zacząłem stosować na moich włosach.
Używam go przeważnie przy każdym myciu, ale nigdy samego. Zawsze po nim stosuję inny szampon, lub nawilżającą odżywkę. 

PLUSY STOSOWANIA:

  • Szampon przede wszystkim robi, co ma robić.  Skutecznie usuwa żółty odcień. 
  • Daje delikatny, srebrzysty połysk, wygląda to ładnie, naturalnie.
  • Chroni kolor przed wypłukiwaniem. 
  • Nie obciąża włosów, nie wzmaga przetłuszczania, pewnie jedną z przyczyn jest brak silikonów.
  • Dobrze zmywa oleje.
  • Nie farbuje skóry głowy, skórek paznokci, wanny, wystarczy spłukać i gotowe.
  • Dobrze się pieni, ładnie pachnie.
  • Dzięki butelce widać, ile szamponu zostało w butelce.
MINUSY ZASTOSOWANIA:
  • Delikatnie przesusza włosy.
  • Szampon nie jest wydajny, ma tylko 250 ml.
  • Można go zakupić tylko w Rossmannie.
  • Cena regularna to ok 18zł, ja kupiłem ten szampon na promocji za ok. 8 zł.

SKŁAD:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Coco Glucoside, Sodium Chloride, Glycol Distearate, Parfum, Glycerin, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Polyquaternium-10, Benzoic Acid, Benzyl Alcohol, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Linalool, Phenoxyethanol, Sodium Acetate, Methylchloroisothiazolinone, Methylparaben, Isopropyl Alcohol, Methylisothiazolinone, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Triethylene Glycol, Propylene Glycol, Magnesium Chloride, Magnesium Nitrate, Cl 60730.


Ten szampon sprawdził się u mnie bardzo dobrze. Na chwile obecną zostaję przy tym szamponie. Ogólnie jestem zadowolony z jego działania, z czystym sumieniem mogę go polecić osobom które mają problemy z żółtymi włosami ;)
HOLIDAY BELONG TO ME

HOLIDAY BELONG TO ME



Zaczynamy wakacje! Oceny zostały wystawione!
 Tak jak pisaliście, poprawiłem przedmioty przez które mogłem nie ukończyć szkoły, to był najbardziej stresujący tydzień jaki przeżyłem. Dzień w dzień siedziałem do późnych godzin w książkach, ale jak widać są tego efekty, opłacało się. Teraz czeka mnie MATURA! Pora się ostro wziąć do roboty. A tymczasem w przyszły piątek lecimy po odbiór świadectwa.

Czuję tą wolność, zaczynam czuć to dorosłe życie.

W niedziele szukam chętnych fotografów mających wolny czas na sesje w Lublinie lub okolicach. Postanowiłem zrobić sobie w tym tygodniu ''niedziele zdjęciową'' z powodu przygotowań do nauki niestety przez najbliższe kilka dni nie będę miał dużej ilości czasu na sesje. 
Emotikon grin Każde zdjęcia pojawią się na blogu, fejsie, fp, insta z autorem zdjęć. 
Myślę, że jest to dobry sposób na zebranie swojej widowni;)

Swoją drogą, od wczoraj jestem blondynem.

Zdjęcia autorstwa Andzi ;)





















TRIP TO THE ZOO #ZAMOŚĆ

TRIP TO THE ZOO #ZAMOŚĆ

Witojcie, wygląd bloga się troszeczkę jeszcze zmieni, ale to będą minimalne poprawni, prawie niewidoczne.



To był cudowny dzień, w sobotę z rana wyruszyliśmy w długo planowaną wycieczkę do Zamościa! Mieliśmy jechać tam w innym celu, ale pojechaliśmy w celach rozrywkowych. Czas jazdy pociągiem strasznie się wydłużał, tak dawno nie jeździłem takim rodzajem komunikacji, że odczułem lekkie zmęczenie. Kiedyś potrafiłem wysiedzieć na tyłku kilka godzin jadąc, teraz męczy mnie podróż dwugodzinna :D
Zwiedziliśmy cudowną starówkę, którą pokochałem za wygląd budynków, wszystko było takie kolorowe jak w bajce. Jak to my oczywiście posmakowaliśmy tamtejszego kebaba i obydwoje z Krzyśkiem się zgadzamy, że kebab z Halo Lubartowskiego nadal jest na pierwszym miejscu, ale ten również znajduje się na naszej liście bardzo wysoko, także polecam restaurację PLAZA nieopodal rynku głównego ;)
Następnie udaliśmy się do zoo, w którym bardzo miło spędziliśmy czas - w końcu sami ;)
Cały dzień zakończyliśmy imprezą urodzinową, zmęczeni, padnięci po podróży nie zrezygnowaliśmy z dalszej zabawy, zważając na to, że to mój ostatni wolny weekend przed nadchodzącą wielkimi krokami matury ;)

Zdjęcia robione telefonem, także, przepraszam za jakość która i tak jest bardzo dobra ;)
W najbliższym czasie kolejny wpis ;)

















































Copyright © 2014 Damzej , Blogger